To się zgadza

Mam 33 lata – jak miałem 21 czy 25 interesowało mnie głównie to, jak ukryć brak doświadczenia i jak je zdobyć. 21/25 to NIE JEST wiek, w którym można mieć JAKIEKOLWIEK poważne doświadczenie w branżach innych niż tworzenie zespołów muzycznych i spółki internetowe (tu akurat mogą mieć większe od rocznika 1978) – ale z tego, co widzę, nie chodzi tu ani o organizację imprez przez ministerstwo kultury, ani o obyte w zakładaniu start-upów osoby, które mogłyby doradzać w inkubatorach przedsiębiorczości.