Nannek, ile ty masz lat?

Bo czytajac twoje posty podejrzewam, że niewiele. Naczytałeś się jakichś socjalistycznych bredni i wypisujesz głupoty o tym jak to wspaniale było za PRLu, a sam tych czasów nie znasz z autopsji.

Np. Twoja bzdura, że dziś 70% polskiego społeczeństwa żyje poniżej minimum socjalnego, a za PRLu było to jakieś 5%. Było dokladnie na odwrót. Na takim poziomie poniżej minimum socjalnego, na jakim dziś żyje może maksimum 20% naszego społeczeństwa (co i tak jest o wiele za dużo) za komuny żyło 95% społeczeństwa. Jadło się dwa razy mniej niż dzisiaj, i byle co, takiego wyboru towarów w sklepach, dostępnego dla większości społeczeństwa, za komuny nie było nigdy. Nawet w ciągu kilku lat życia ponad stan w czasach Gierka. Wtedy luksusem był telewizor, pralka, lodówka, o samochodach nie ma nawet co wspominać. Mieszkań nie było tak wtedy jak i teraz.

Inna twoja superbzdura, to ten rzekomy zalew badziewu samochodowego na zachodzie w tamtych czasach. W latach 70-tych ten badziew był lepszy od naszych najlepszych produkowanych tu samochodów. No chyba, że masz na myśli lata 1945-1955, kiedy w Europie Zachodniej rzeczywiście jeździło dużo badziewnych aut. Ale wtedy w PRLu i innych krajach bloku socjalistycznego samochodów osobowych dla ludu nie było praktycznie wcale.