Na co rząd wydaje podatki od kierowców

Bajeczki jak zwykle.

Kierowcy samochodów to wcale nie jest taki dobry interes dla rządu, jak twierdzi autor. Podatki od paliwa i sprzedaży pojazdów wciąż nie równoważą kosztów leczenia ofiar wypadków samochodowych oraz kosztów zniszczonej przez zanieczyszczenia przyrody.

A to, że jakieś podatki „od kierowców” nie idą na budowę dróg to żadna nowość. Na tym polega przecież gospodarka budżetowa, że można wydawać pieniądze na to, co trzeba, a nie na to, skąd się je pozyskało. Jakby podatki od łysych miały być wydawane na łysych, a podatki od rudych – na rudych, to dopiero byłby absurd.