Mistrzu

Trzydziestolatków, nie dwudziestolatków. Ta dycha ROBI RÓŻNICĘ. Zastanów się jeszcze raz nad tym, co napisałeś. Nawet czterdziestolatkowie to już nie są dziś „osoby po czterdziestce”, tylko doświadczeni fachowcy, którzy przez ostatnie kilkanaście lat zjedli zęby na wdrażaniu złożonych projektów w rynkowym otoczeniu. Także pomyśl, naprawdę.