„DGP” Laptopy dla prezydencji. Bo zostały nam p…

Bo może otrzymuje ich zbyt wiele, a potem trwoni jak dziecko na wycieczce, które wydaje wszystkie pieniądze zanim wsiądzie do powrotnego autobusu. Jakby dostawali nagrody za niewykorzystanie środków i równocześnie zrealizowanie celów to nie byłoby takich sytuacji.